Michaś mistrzem !   Marex na podium!   Michaś wraca na fotel lidera!   Polska - Gruzja 5 grudnia w Częstochowie
1 grudnia 2017

Michaś mistrzem !

Michaś obronił tytuł, wygrywając w wielkim finale z Pewniakiem 5:3 i zgarnął swój 3 mistrzowski tytuł w historii. W meczu o 5 miejsce Jagiellończycy wysoko wygrali 12:4.

29 listopada 2017

Marex na podium!

Pierwszy w tym sezonie remis daje Marexowi 3 miejsce kosztem Jędryki Klubu 54, a uliczne derby pomiędzy Konturem, a Rudexem dają tym pierwszym wysokie bo 11:0 zwycięstwo.

24 listopada 2017

Michaś wraca na fotel lidera!

Najpierw oglądaliśmy gładkie i wysokie zwycięstwo Jagiellończyków 12:4 z Rudexem, a następnie Michaś w derbach grał 8:3 Jędryke Klub 54.

22 listopada 2017

Polska - Gruzja 5 grudnia w Częstochowie

Serdecznie zapraszamy do obejrzenia reprezentacji Polski w futsalu do meczu na hali sportowej przy ulicy Żużlowej 4.

Najnowsze informacje
1 grudnia 2017
29 listopada 2017
Aktualności
Ciekawy tydzień i zwycięstwa Pewniaka oraz Michasia!
17 listopada 2017

Wtorek

 

19:00 Pewniak/Auto-Dar Fiat Serwis 10:4 Jędryka Klub 54

 

W pierwszym pojedynku grupy mistrzowskiej, Pewniak mierzył się z Jędryką. Przed spotkaniem to gospodarze byli faworytem meczu, ale trzeba było pamiętać, że jedyną porażkę odnieśli właśnie w meczu z Klubem 54. Dla większej motywacji założyli całkowicie nowe stroje. Od początku przenieśli uzyskali przewagę, już w drugiej minucie Marek Wachowicz dał prowadzenie Pewniakowi, a kolejne minuty dawały co raz większą przewagę liderowi. Zawodnicy gości nie kryli dobrze swoich rywali, a z minuty na minutę puszczało u nich powietrze i bez przekonania we własne możliwości tracili kolejne gole. Już do przerwy uzbierało się ich aż 6, a Jędryka odpowiedziała raptem jednym trafieniem Arka Żmudy. Po zmianie stron, obraz gry się nie zmienił, mnożyły się kolejne okazje Pewniaka który punktował i udowadniał swoją wyższość, powoli wyrastając na końcowego faworyta do zwycięstwa w lidze. Jędryka nie mając już nic do stracenia zdołała zdobyć 3 gole, ale to było zdecydowanie za mało na drużynę rywali którzy ostateczni wygrali 10:4 i umocnili się na pozycji lidera.

 

20:00 Jagiellończycy 3:5 Konturdruk          

 

W drugim meczu, Jagiellończycy podejmowali Konturdruk. Patrząc na poprzednie ich  mecze, Jaga była zdecydowanym faworytem. Jednak przez to, że ta drużyna nie walczy już o mistrzostwo, zarówno zapał do gry jak i personalia drużyny nieco osłabły. Krzysztof Rubak już w pierwszej minucie dał prowadzenie Konturowi i aż do 20 minuty utrzymywała się jednobramkowa przewaga gości. Dopiero przed przerwą Rafał Telenga wyrównał. Po zmianie stron trafia Mariusz Glądalski dając prowadzenie gospodarzom i wydaję się, że mecz potoczy się już po myśli Jagiellonów. Nic jednak bardziej mylnego, wyróżniający się już w poprzednich meczach Michał Wojtasik z Konturu wrzuca 6 bieg, strzela 2 bramki i Kontur odzyskuje prowadzenie. To podłamuje ich rywali, którzy kilka minut później przyjmują kolejne 2 ciosy i przy wyniku 5:2, wiadomo już że Konturowi nikt nie odbierze zwycięstwa. W ostatnich sekundach meczu Jaga zdobywa trzecią bramkę, ale nie ma to większego wpływy na przebieg meczu. Dzięki temu zwycięstwu, walka o prymat w grupie neutralnej pozostaje nadal nierozstrzygnięty.

 

21:00 Michaś 6:3 Marex

 

W drugim meczu grupy mistrzowskiej Michaś znając wynik pojedynku Pewniak-Jędryka, musiał wygrać swój mecz, aby nie dać Pewniakowi szansy na ucieczkę w walce o mistrzostwo. Marex już w 5 minucie wyszedł na prowadzenie po golu Filipa Brzózki i zapowiadał się ciężki bój dla niedawnego jeszcze lidera. Kolejne bramki padły dopiero w końcówce pierwszej połowy, a była to prawdziwa wymiana ciosów. Na wyrównanie Pietrasińskiego, szybko odpowiedzieli Pożarlik i Grabiec było 1:3 i wydawało się, że do przerwy Marex będzie prowadzić. Jednak w kilkadziesiąt sekund Michaś wyrównuje i mamy 3:3. Kilka minut po zmianie stron ponownie strzela Pietrasiński i mamy 4:3 dla Michasia. Dopiero w końcówce Michaś podwyższa swoje prowadzenie i w efekcie wygrywa 6:3. Na ten moment wydaję się, że Pewniak stoczy walkę z Michasiem o mistrzostwo, a Marex będzie musiał się zadowolić walką o 3 miejsce z Jędryką.

 

Czwartek

 

19:15   Rudex 4:7 AG-MAR-Skoda Zawodzie                   

 

W jedynym czwartkowym meczu, Rudex podejmował Zawodzie i to goście byli zdecydowanym faworytem. Nie mający nic do stracenia gospodarze, chcieli zdobyć jak największą możliwą ilość bramek i w tym meczu wychodziło im to bardzo dobrze. Już w 4 minucie podobnie jak w większości swoich meczu wyszli na sensacyjnie prowadzenie. Kiedy Paweł Łaskowski odpowiedział 10 minut temu skutecznym wykończeniem akcji, wydawało się że Zawodzie wjeżdża na zwycięskie tory. Mimo to Rudex się nie poddawał a efektem tego były dwa szybkie trafienia w 17 i 18 minucie przez Igora Braka i Adriana Najmana. Jeszcze przed przerwą Zawodzie zdobywa kontaktową bramkę czym daje sygnał do walki o lepszy rezultat w drugiej połowie. Po zmianie stron goście wyrównują i czekamy na ich kolejną bramkę…. Którą udaje się zdobyć jednemu z zawodników Zawodzia, ale jest to niestety bramka samobójcza! Rudex ponownie na prowadzeniu co tylko dodaje woli walki zawodnikom w niebieskich strojach, którzy zaczynają grać jak potrafią i zdobywają w końcu bramki. Skuteczny był bardzo tego wieczora duet Lazik-Łaskowski który niemal na przemian asystował przy swoich bramkach. Dzięki temu zwycięstwu i trochę sensacyjnej porażce Jagi, Zawodzie pozostaje w walce o 5 miejsce i prawdopodobnie pojedynek pomiędzy tymi drużynami zadecyduję która z nich zwycięży grupę neutralną.

Najbliższe spotkanie
Brak
Najlepsi strzelcyWięcej »
Pozycja Zawodnik Drużyna Bramki
1 Grzegorz Nowak 26
2 Jacek Ciekot 16
3 Piotr Lewandowski 13
Sponsor główny
Sponsor techniczny
Copyright © 2017 Business Soccer Clu6